Skip to content
Jak jest w Szwajcarii-list od mojego przyjaciela Drukuj

Jarku,

Sytuacja osób niepełnosprawnych w Szwajcarii zmienia się bardzo szybko obecnie. Jeszcze do niedawna były jedynie szkoły specjalne, ale obecnie wszystko zmierza ku prawdziwej integracji.

Szwajcaria jest republiką federacyjną, z wieloma państwami-kantonami, podobnie jak w USA. Obecnie mamy ich 24. System edukacji jest niemalże inny w każdym z kantonów, więc sytuacja jest skomplikowana, bo tak naprawdę mamy ich około 24. My żyjemy w Zurychu, który jest wiodącym kantonem w zakresie edukacji, a w szczególności w edukacji specjalnej.

Kiedy dzieci mają tutaj 5 lat, idą do przedszkoli na rok lub 2 lata, w zależności od stopnia dojrzałości i przygotowania dziecka do szkoły. Następnie dziecko idzie do pierwszej klasy w wieku 6 lub 7 lat. Szkoła podstawowa trwa 6 lat. Następnie uczeń ma dwie możliwości:

-high school trwająca 6 lat, która przygotowuje do dalszej nauki na Uniwersytecie lub daje możliwość podjęcia pracy

lub

-gimnazjum trwające 3 lata, po którym podejmuje się pracę oraz zaocznie dokształca się w wybranym kierunku

Jak widać obowiązkowa edukacja trwa 9 lat. Większość Szwajcarów wybiera edukację poprzez gimnazjum, jakieś 70%.

W moim kantonie, jak i w Szwajcarii szkoły specjalne dla osób niepełnosprawnych umysłowo zostały zniesione prawem 3 lata temu i wprowadzono powszechne nauczanie „
zintegrowane” w ramach szkół masowych. Dotyczy to także przedszkoli. System nie funkcjonuje jeszcze, tak jak się spodziewano i z pewnością zajmie to kilka lat ,aby go udoskonalić. Wielu nauczycieli rzuca teraz swoją pracę, gdyż nie dają sobie rady z realizacją celów przy nauczaniu dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych. W tym samym czasie nauczyciele specjalni- nie mają obecnie pracy w swoich dawnych placówkach-zostali „przypisani” do regularnych klas z 1 lub 2 dzieci o specjalnych potrzebach. Nazywa się to współnauczaniem i uczą dzieci razem z wychowawcą klasy. Jednakże ich praca nie polega na ciągłym przebywaniu w klasie. Nauczyciel taki ma 6 dzieci w różnych szkołach przez 5 dni tygodniowo, dla których przygotowuje zajęcia wspomagające. Jest to fatalne, gdyż jeżeli 6 dzieci jest rozrzucona po całym mieście, to taki nauczyciel musi poświęcić czas na „podróżowanie” pomiędzy szkołami, a nie na zajęciach z dziećmi. Rozpoczęliśmy już prace nad tym, aby to zmienić i mam nadzieję, że Jamie już będzie uczęszczał do szkoły w nowym systemie.

Tutaj jeszcze jedna uwaga, dzieci z zespołem niekoniecznie rozpoczynają przedszkole albo szkołę w wieku określonym dla pozostałych dzieci. Wszystko zależy od ich rozwoju umysłowego i najczęściej rozpoczynają edukację o rok- dwa później oraz pozwala im się powtarzać klasy.

Musisz pamiętać, że rozwój umysłowy dziecka z zespołem stanowi najczęściej „
połowę” jego wieku (dotyczy to także mojego syna, który właśnie skończył 4 lata, ale jego rozwój jest oceniany na 2+) stąd standardowo nasze dzieci idą później do przedszkola.

Ponieważ nasz system edukacji jest wciąż „nowy” trudno powiedzieć mi cokolwiek więcej o szkołach ponadpodstawowych, ale cel systemu jest precyzyjny: dzieci z zespołem Downa powinne kończyć edukację na standardowym poziomie jak większość Szwajcarów przynajmniej po 9 latach i dalej. Jeżeli szukasz dobrych metod edukacji z innych krajów proszę popytaj w Skandynawii lub w Holandii. Najbardziej zaawansowany system mają Ci ostatni i znam „

gościa”, który jest naukowcem projektującym takie systemy, między innymi zrobił je dla Rosji i Wielkiej Brytanii, nazywa się Erik de Graaf. Erik ma już dorosłego syna z zespołem i jest członkiem zarządu Holenderskiego Stowarzyszenia na rzecz osób z Zespołem Downa. Napisz do niego, a on pomoże Ci.

Z pozdrowieniami

Richard


Zobacz również:




Komentarz (1)
1. 15-12-2009 00:13
super
tylko kiedy to będzie u nas mam synka 2 letniego z zespołem ZD I CO jaka bedzie jego edukacja w Polsce ? niewiem czy unas wtym kraju dzieci z ZD bedą tak samo traktowane jak ich ruwieśnicy sama przekonałam sie na przykładzie mego synka jak wiele kontrowensji i niewiedzy budzi zespół downa Nauczycielka mojej córki kiedy jej powiedziałam że mam synka z zespołem ZD .Ichciałabym żeby chodził do tej samej szkoły co moja córka powiedzała mi że ona sobie tego niewyobraża I temat skończony ,ręce opadają
Napisał(a) karaoke2007 (Zarejestrowany)

Only registered users can write comments.
Proszę się zalogować.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Edukacja

Równe prawo do edukacji dla uczniów z głęboką niepełnosprawnością intelektualną
Zmiany w szkolnictwie specjalnym
Do szkoły specjalnej tylko po spełnieniu warunków
Szkoła dla naszych dzieci - ideał do naśladowania
Szkoły nie chcą kształcić niepełnosprawnych
Autorska szkoła integracyjna "Pod Białym Kotem"
Masz dziecko, które potrzebuje pomocy w zakresie edukacji?
Edukacja wg Agnieszki c.d
Edukacja wg Agnieszki
Small Steps, czyli Małe Kroki
Edukacja Włączająca-omówienie założeń według profesora Petera Mittlera
Edukacja specjalna-czy musi tak być?
Szkoła we Wrocławiu a MOJA SZKOŁA 3
Podstawowe metody edukacyjne i terapeutyczne cz.1
Podstawowe metody edukacyjne i terapeutyczne cz.2
Podstawowe metody edukacyjne i terapeutyczne cz.3
Podstawowe metody edukacyjne i terapeutyczne cz.4
Podstawowe metody terapeutyczne i edukacyjne cz.5
GUK.
Moja szkoła 3
Piktogramy
Moja szkoła 2
Moja szkoła.
Jak jest w Szwajcarii-list od mojego przyjaciela
Edukacja dzieci z zespołem Downa w Rumunii-list od przyjaciela
Podział części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego
Propozycja rozwiązań w zakresie edukacji dzieci z Zespołem Downa w placówkach oświatowych
Dzieci z Zespołem Downa - jaka szkoła? Uwagi Rodziców
Nabór do przedszkola - roczniki 2006 i 2007
Nauczanie indywidualne: bo każde dziecko ma prawo do nauki
Milcz, jak do mnie mówisz
Przedszkola integracyjne we Wrocławiu
Szkoły podstawowe integracyjne we Wrocławiu
Szkoły podstawowe specjalne we Wrocławiu

Logowanie

Witaj Gość.






Nie pamiętam hasła
Nie masz konta? Załóż sobie

Wyszukiwarka