|
Nasi donoszą: W Łodzi grają, …szkoda że nie we Wrocku!
“W Teatrze Nowym: „Yotam”, czyli...
Jedna noc i cale życie
Zula jest delikatną efektowną 36-latką, jak mówi „niespełnionym Picassem”, ale to nic w porównaniu z tym, czym zaskoczył ją los. Nie mogła wyjść ze zdumienia, że to właśnie jej urodziło się „takie” dziecko. Yotam ma 6 lat, idzie właśnie do szkoły. Dla matki noc przed tym krokiem w inny wymiar jest projekcją całego życia.
Na Scenie Propozycji Teatru Nowego, prezentującej aktorskie inicjatywy, Jolanta Jackowska-Czop z ciepłem i szczerością opowiada tę swoją zwykłą niezwykłą historię.
Monodram pt. „Yotam” Navy Semel jest wyzwaniem dla przedstawianej matki i dla aktorki. To czego doświadcza, prowokuje do buntu i krzyku. Ale Zula Jackowskiej nie przeklina losu, to samo ciepło i szlachetność. Nie lituje się ani nad sobą, ani nad Yotamem dotkniętym zespołem Downa. Traktuje go tak, jak matka powinna traktować dziecko. Cieszy się każdym odkryciem jego wrażliwych reakcji. Nie wpada w czarną dziurę, gdy widzi zachowanie sąsiadki czy teściowej. Potrafi nawet sama opowiadać dowcipy o „Downach”.
Także ta noc lęku przed wejściem wraz z dzieckiem w nowy świat, zderzenie z nowymi ludźmi, szkołą specjalną, nie jest czasem skargi. Zula przeżywa jeszcze raz wszystko, co już za nią. O cztery lata starsza córka jest jej sojuszniczką, mąż odreagowuje wszystkie stresy uprawiając jogging. Kobieta czule ogląda przygotowany tornister...
W inscenizacji wyreżyserowanej przez Karolinę Szymczyk-Majchrzak, ze scenografią Marcina Mustafy, wyraźnie; choć symbolicznie, zaznaczony jest świat Zuli, ramy jej mieszkania, zmienność sytuacji „przerzucanych” przy użyciu pilota. Reakcje Zuli – Jackowskiej zostają pod powiekami. Jej ciepły głos, delikatne gesty, mają w sobie samą prawdę. Muzyka, bardzo interesującego łódzkiego zespołu L.Stadt, dodaje nastroju. To jest pełna blasku opowieść o tym, co mogło zabrzmieć jak życiowy koszmar. Uznanie dla aktorki, realizatorów i producenta.
RENATA SAS”
Powiedziała nam o tym Maja i dała jeszcze linka do recenzji, która jest tutaj:
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/24278.html
Może, ktoś z Łodzi był na tym i coś może nam powiedzieć?
Zobacz również:
Only registered users can write comments. Proszę się zalogować. |