Skip to content
2009.01.31 na koniec miesiąca… Drukuj

Ten styczeń był niesamowity. Spotkałem ludzi, którzy zmienili moje wyobrażenie o tej Polsce. Najpierw Ania, której rodziny jestem kopią: cieszę się, że jesteśmy prawie tacy sami! Potem Monika, która wytrzymała mój potok słów, no i rodzice z Grochowej. Lepiej jest gdy Was wszystkich się spotyka, potraficie zaskakiwać!. Ale szykuję dla Was niespodzianki:

Teresę z zespołem Downa i jej przyjaciół Renatę i Aleksa, cieszę sie że macie taki teatr i taką pasję

Pawła i już dwóch “Mistrzów Świata”, to będzie jazda.

Dziękuję Wam.

Jarek


Zobacz również:




Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

Only registered users can write comments.
Proszę się zalogować.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »