| 2009.02.01 – Suplementacja dzieci z zespołem Downa na nie…a może jednak na tak |
|
Po raz kolejny na portalu kopalniawiedzy.pl udało mi się znaleźć “małe co nie co” do naszej wiedzy. Długo szukałem artykułu, lub danych negujących TNI,mówiąc po polsku suplementację. Niestety pomimo ogólnej wymowy negatywnej, artykuł jest mocno obok tematu. Odnosi się do tzw. “cudu”, czyli faktu, że rodzice oczekują po lekach, suplementach “cudu” ozdrowienia. Niestety “nie ma takiej opcji” i nalezy być tego świadomym, że błędy genetyczne nie są do naprawienia! Przypominam, wprowadzamy, jak do tej pory suplementy po to, aby zniwelować skutki (!) błędu genetycznego na poziomie chromosomu 21 i wesprzeć w ten sposób organizm osoby z zespołem Downa na poziomie metabolizmu i wspomagania pracy mózgu. Suplementacja, czy też TNI nie jest cudem i nią nie będzie.Poniżej artykuł: Dzieci z zespołem Downa nie reagują na suplementacjęAntyutleniacze ani dodatkowe substancje odżywcze nie poprawiają stanu dzieci z zespołem Downa. Niestety, suplementy okazały się nieskuteczne. Naukowcy z Wielkiej Brytanii przez 18 miesięcy badali 156 maluchów poniżej 7. miesiąca życia. Opierali się na wynikach wcześniejszych studiów, które sugerowały, że podawanie chorym dzieciom kwasu folinowego lub/i przeciwutleniaczy może poprawić ich rozwój, zwłaszcza językowy i psychoruchowy. Żadne z tych badań nie wykazało istnienia znaczącego efektu, a podawanie suplementów dzieciom z zespołem Downa w USA i Europie to skutek sprawnie przeprowadzonej kampanii marketingowej. Brytyjczycy przydzielili niemowlęta do jednej z czterech grup. Pierwszej podawano antyutleniacze, drugiej kwas folinowy, trzeciej jedno i drugie, a czwartej placebo. Wszystkie środki miały postać proszku, który można było łatwo zmieszać z jedzeniem bądź napojami. Rozwój monitorowano przez okres 1,5 roku. Nie odnotowano jednak żadnych różnic biochemicznych ani w zakresie rozwoju językowego czy psychoruchowego (British Medical Journal). Skoro nie zaobserwowano poprawy, warto rozważyć skutki uboczne długotrwałego zażywania suplementów. Kwas folinowy to uwodorniona postać kwasu foliowego. Niekiedy nazywa się go witaminą B14. W organizmie kwas foliowy przechodzi szereg przeobrażeń. Najpierw jest przekształcany w kwas tetrahydrofoliowy, a następnie w aktywny kwas folinowy. Zażywanie kwasu foliowego w czasie ciąży zapobiega wadom cewy nerwowej. Autor: Anna Błońska
a tutaj dla równowagi: po co jest suplementacja? http://www.stowarzyszenie-razem.org/zdrowie/suplementy.html. Zobacz również:
Only registered users can write comments. |
||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Witaj Gość. |
| Nie pamiętam hasła |
| Nie masz konta? Załóż sobie |