Skip to content
2009.03.11 – zwierzęta pomagają…o tym należy pamiętać Drukuj
IMGP0923

Kiedy mój autysta miał 5 lat, na wzór specjalistów i rodziców z zachodniej Europy postanowiłem kupić psa dla mojego syna. Do dogoterapii stosuje się albo psy typu Husky ze względu na wspaniałą sierść i jej efekt, albo psy rasy retriver ze względu na ich niesamowitą inteligencję i emaptię. Ja wybrałem tą drugą opcję i nabyłem Labradora.

Wspaniała Wiosna, suczka czarnej maści, jest córką Mistrzyni Wielkiej Brytanii w Agility, czyli teście sprawnościowym. Kupując Wiosnę wierzyłem, że stanie się cud, Kamil się przytuli, zauważy psa, niestety wtedy nie została zauważona przez niego. Dzisiaj po 8 latach stała się jego pierwszym “zawodnikiem”. Kamil “trenuje” ją i uczy wychodzenia na spacer! Próbuje nią dyrygować i nakazywać jej co ma robić. Świetnie przy tym planuje wszystkie te wydarzenia, jak się nie słucha potrafi wymusić określone działania, naprawdę! Uczy się także nagradzać, a to nie jest latwe.

Jednakże ostrzegam, pies, jakiekolwiek zwierzę, to odpowiedzialność i uczucie. Zwierzę nie jest zabawką i jeżeli decydujecie się na taki krok jak ja, najpierw “pożyczcie” psa aby zobaczyć jak jest, a potem podejmijcie decyzję.

Czym jest dogoterapia proszę odwiedźcie te strony:

http://zwierzetaludziom.pl/

http://www.czeneka.org/index.php?dzial=czeneka_dogoterapia

http://mamamut-forest.pl.tl/

Wierzę w dobroczynny wpływ zwierząt na nasze dzieci, stąd w tym tygodniu postaram się Wam zaprezentować artykuły na ten temat. Dzisiaj będzie coś o psach, jutro o delfinach.

http://www.stowarzyszenie-razem.org/zdrowie/rehabilitacja-i-sport/dogoterapia-pomocna-w-stymulowaniu-mowienia-u-dzieci.html

Zdjęcie w galerii


Zobacz również:




Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł

Only registered users can write comments.
Proszę się zalogować.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »