| TNI według dr Len Leshina |
|
|
Suplementy witaminowe w zespole Downa: Len Leshin, M.D. Zanim zespół Downa został określony, jako wada genetyczna, istniały już terapie witaminowe skupiające się na jednym lub dwóch elementach. Mikstury, które włączały witaminy, hormony i enzymy były już zaproponowane w 1960 roku przez Habouda, niemieckiego farmaceutę. Jednakże prowadzone wtedy badania nie wykazały jakiegokolwiek efektu. W tym samym czasie Henry Turkel, doktor medycyny, lekarz, twierdził, że mikstura 48 różnych składników może poprawić poziom inteligencji i wygląd dzieci z zespołem Downa. Żadne badania, ślepe testy nie zostały przeprowadzane, aby potwierdzić jego tezę. Dr. Turkel przez blisko 40 lat kształtował swoją formułę dla dzieci z zespołem Downa, jednakże przez ten czas nie uzyskaliśmy żadnego potwierdzenia, czy jest ona skuteczna. W 1980 roku, Ruth Harrel, lekarz, i jego przyjaciele ogłosili, że przygotowana przez nich mikstura witamin, minerałów i hormonów tarczycy, wyraźnie zwiększała poziom IQ i powodowała “fizyczne zmiany w kierunku normalności” u dzieci z różnymi typami deficytów umysłowych, z najlepszym wynikiem u 3 dzieci z zespołem Downa. Jednakże badania prowadzone przez nich nie były wystandaryzowane i kontrolowane, stąd przeprowadzono kolejnych siedem badań, bez jakiegokolwiek wyniku pozytywnego dla mikstury Harrellsa. Formuła Harrellsa zdobyła sławę ponieważ został opublikowana w poważnym piśmie medycznym. Haps Caps, bo tak je nazwano, były promowane w klinikach przez lekarza Jacka Warnera, M.D. z Californi. W ostatnich latach stały się one jeszcze bardziej popularne ze względu na reklamy w TV, promocje w internecie i seminaria. W 1995 roku program dużej stacji ABC pt.” Pierwszy dzień” zaprezentował formułę przygotowaną przez Dixie Lawrence Tafoya, właścicielki biura adopcyjnego, które specjalizowało się w poszukiwaniu rodzin dla dzieci niepełnosprawnych. Lawrence początkowo bazowała na zestawie Turkela, ale później zmodyfikowała ją dla swojej córki. Program opisywał, jak Lawrence zaadaptowała dziewczynkę z zespołem Downa i “przeszukiwała” biblioteki, instytuty badawcze, rozmawiając z każdym, co wiedział choć troszkę o biochemii w zespole Downa. Ostatecznym wynikiem była formuła, która choć eksploatowała wyniki Turkela, ale zawierała znaczącą ilość nowych składników. Zalecała także Piracetam , jako lek uzupełniający, antyutleniacz. Podczas programu, nauczyciel jej córki, jak i dyrektor szkoły, do której chodziła córka Lawrence wypowiadali się, jakie wystąpiły pozytywne zmiany w trakcie brania formuły. W tym samym czasie członkowie National Down Syndrome Congress mówili: "Dopóki…efekty nie będą potwierdzone, że ten produkt w istocie poprawia funkcjonowanie, nie będziemy zalecać jego, gdyż byłoby to wysoce nieodpowiedzialne." Od czasu programu “Pierwszy dzień” Lawrence przygotowała formułę w taki sposób, że rozpoczęto jej produkcję w Nutri-Chem Labs w Kanadzie. Produkt został nazwany MSB Plus, który różni się znacząco od wcześniejszych formuł przygotowywanych dla zespołu Downa. W 1996 Lawrence wycofała swoje poparcie dla Nutri-Chem i zaczęła promować formułę nazywaną NuTriVene-D, produkowaną przez International Nutrition z Baltimore, Maryland. Nutri-Chem wciąż sprzedaje i pracuje nad MSB Plus. Obie formuły mają ponad 40 składników, większość z nich jest taka sama lub podobna, ale mają inne dawkowania. Preparaty innych firm pomimo podobieństw do tych dwóch nie są tak popularne. Najczęściej występujące składniki:Formuły przygotowane dla zespołu Downa zawierają cztery grupy składników: witaminy, minerały, aminokwasy i antyutleniacze. Najnowsze zawierają dodatki enzymów trawiennych i suplementy z zakresu kwasów tłuszczowych. Witaminy. Suplementacja zarówno pojedynczymi witaminami, jak i miksturami była i jest badana. Chociaż sporadycznie są publikowane dane dotyczące deficytów (5,6), większość badań nie prezentuje jakichkolwiek braków (7-9) a wiele badań wskazuje, że suplementacja witaminowa na poziomie zalecanych dawek dziennych lub powyżej, nie wpływa na zachowanie tudzież na rozwój intelektualny (10-19). Obecnie formuły te przygotowywane są na poziomie zalecanych dawek dziennych, z wysoką dawką witaminy A, co może być toksyczne. Minerały Istnieje kilka badań pokazujących, że cynk i selen są na niskim poziomie u dzieci z zespołem Downa. Badania na temat suplementacji cynkiem potwierdzają lepszy wzrost, polepszoną gospodarkę hormonów tarczycy i funkcji limfocytów oraz dłuższy czas życia leukocytów w trakcie suplementacji (21-28). Selen jest czynnikiem występującym w peroksydazie (utlenianiu) glutationu. Suplementacja tym pierwiastkiem może poprawić funkcje immunologiczne (29-31), jednakże badania są obecnie na poziomie rozwojowym. Nie ma jakichkolwiek danych na temat możliwych negatywnych działań obu pierwiastków podczas stałej suplementacji. Żaden inny minerał nie został potwierdzony jako konieczny do suplementacji i/lub brakujący w zespole Downa. Aminokwasy Istnieją 3 popularne formuły włączające aminokwasy MSB Plus, NuTriVene-D oraz Haps Caps. Ten rodzaj suplementacji oparty jest na badaniach osób dorosłych z zespołem Downa opublikowanych w 1992 przez Jerome Lejeune, M.D. [33] Badania te wskazywały na stały deficyt seryny (część kazeiny w mleku) oraz nadmiar cysteiny i lizyny, które według Lejeune są efektem nadekspresji pewnych genów w 21 chromosomie. Postulował suplementację aminokwasów, sprzężoną z badaniem krwi, która to “wyprowadzała” biochemię ciała do normy. Jednakże stałe badanie 22 dzieci nie potwierdziło takich odchyleń od normy ani w surowicy ani w moczu.[34]. Zwolennicy tej suplementacji twierdzą, że nadekspresja genu CBS powoduje funkcjonalne deficyty kwasu foliowego, przy których poziomy surowicy utrzymują się w normie. Jednakże organizm nie może go wykorzystać i jest przez to niezdolny do naprawy uszkodzonego DNA. Suplementacja prawdopodobnie osłabia ten skomplikowany problem. Teoria ta była już przedmiotem badań naukowych, począwszy od 1997 roku pod nadzorem organów rządu USA, jednakże konkluzje badań nie są jednak ostateczne (35,36,37) Innym aminokwasem promowanym w formułach jest tryptophan, który używany jest do syntezy serotoniny. Spadek jej poziomu w surowicy został stwierdzony w badaniach u osób z zespołem Downa (38). Jest jednak tutaj jedno zastrzeżenie: nie umiemy badać poziomu seretoniny w mózgu, stąd nie wiemy tak naprawdę czy poziom seretoniny jest niski, czy też normalny. Doustne podawanie 5-hydroxytryptophan, składnika którego organizm używa do syntezy seretoniny, nie zaprezentowało szczególnych efektów (15,38-40) Antyutleniacze. Jest to wiadome od lat, że jeden z genów występujących w nadekspresji w zespole Downa, jest odpowiedzialny za produkcję dysmutazy ponadtlenkowej SOD. Ten enzym zamienia wolne rodniki, które są pozostałościami metabolizmu w komórkach, w wodę i nadtlenek wodoru. Następnie peroksydaza glutationu zamienia nadtlenek wodoru w wodę i tlen. Jedna z teorii twierdzi, że istnieje nadmiar SODu w stosunku do peroksydazy glutationu, przez co jest więcej nadtlenku wodoru, który prowadzi do szoku tlenowego komórek, uszkadzanych w ten właśnie sposób. Eksperymenty z kulturami komórek i badania histopatologiczne pokazują, że uszkodzenia tlenowe mogą powodować przyspieszone starzenie. Uszkodzenia te prowadzą również do otępienia starczego typu Alzheimera i bardzo wczesną utratę komórek mózgowych u dzieci z zespołem Downa (41,42) Teoria ta twierdzi, że antyutleniacze mogą zapobiegać i nawet naprawiać uszkodzenia wywołane peroksydacją. Jednakże, żadne z tych uszkodzeń nie zostały stwierdzone na żyjącej osobie z Zespołem Downa, a długotrwałe branie utleniaczy nie wzbudziło u badaczy powodów do oceny ich używania. Enzymy Mówi się rodzicom, że ich dzieci z zespołem Downa mają niedobór pewnych enzymów, przez co mają określone problemy z pozyskaniem składników odżywczych z pożywienia. Nie ma takiego dowodu, że istnieją deficyty enzymów u osób z zespołem Downa. W rzeczywistości, szczególnie dzieci, mają problem z zaparciami, gdy osoby mające problemy z enzymami trawiennymi zazwyczaj mają problem z utrzymaniem stolca. Wydaje się za to być potwierdzona koncepcja celiakii występującej w całej niemalże populacji (w postaci albo chorobowej lub złego wchłaniania), ale w tym przypadku enzymy nie pomagają. DHA (kwasy tłuszczowe wielonienasycone z rodziny Omeg 3) DHA jest ważnym elementem składowym membran komórkowych, specjalnie w mózgu i siatkówce. Normalnie, DHA jest syntezowane w ciele z innych kwasów tłuszczowych pochodzących z żywności. Badania pokazują, że wcześniaki mogą nie być w stanie wytwarzać DHA w ilości wystarczającej, stąd konieczne jest aby formuły dla dzieci i niemowlaków zawierały DHA. Inna kwestią jest to, że pokarm z piersi kobiety zawsze zawiera DHA i stąd WHO wymusiło na rządzie USA wprowadzenie DHA, jako obowiązkowego składnika w mleku zastępującym naturalny pokarm. Zwolennicy DHA u dzieci starszych z zespołem Downa twierdzą, że jego użycie wspomaga rozwój mózgu, całego układu nerwowego oraz oczu. Żadne z badań jednak nie było wykonane i nie można stwierdzić jednoznacznie, że jest to konieczne. Tym niemniej należy zauważyć, że krytycznym momentem dla podawania DHA jest okres od urodzenia do 2 miesiąca życia (43) i nie można spodziewać się istotnych korzyści uzyskiwanych po tym okresie życia. Używanie DHA niesie za sobą pewne ryzyka, zbyt duże ilości mogą negatywnie oddziaływać na system neurologiczny, który w przypadku zespołu Downa jest niesprawny. Cholina. Badania pokazują, że dzieci z zespołem Downa starzeją się szybciej ze względu na utratę neuronów produkujących neurotransmiter acetylocholinę. Przypuszcza się, że to powoduje utratę pamięci oraz funkcji poznawczych. Jednakże nie ma potwierdzenia, że suplementacja doustna wpływa na osoby z zespołem Downa.
Zobacz również:
Only registered users can write comments. |
||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
|
Reklama: |
|
|
| Witaj Gość. |
| Nie pamiętam hasła |
| Nie masz konta? Załóż sobie |