| Kiedy dziecko coś boli |
|
|
Kiedy dziecko coś boli, trudno mu wyobrazić sobie, że to się kiedyś skończy. Doświadczając bólu, spostrzega czas jako bardziej „rozciągnięty”, a żyjąc bardziej w teraźniejszości, myśli, że ból będzie trwał wiecznie i nie ma od niego ucieczki. Dziecko przeżywa ból w perspektywie nieskończoności. Potrzeba uniknięcia bólu i towarzyszącego mu cierpienia wydaje się powszechna wśród ludzi. Znaczący przełom w rozumieniu bólu i możliwościach jego leczenia, który obserwujemy w ostatnich latach, nie zawsze przekłada się w praktyce na poprawę jakości życia osób nim dotkniętych. Przyczyna takiego stanu rzeczy wynika często z nieuwzględniania w terapii całej złożoności fenomenu bólowego. W definicji Międzynarodowego Stowarzyszenia Badania Bólu podkreśla się jego podwójny charakter: doznania zmysłowego i nieprzyjemnego odczucia emocjonalnego towarzyszącego doznaniu zmysłowemu. Każda próba opisu bólu pomijająca aspekty psychologiczne, kontekst społeczny czy kulturowy będzie niepełna. Istnieje wiele czynników modyfikujących, które mogą nasilać lub zmniejszać odczucie bólu. Należą do nich między innymi: niepokój i lęk, znaczenie nadawane sytuacji związanej z chorobą, wcześniejsze doświadczenia bólowe, historie rodzinne, czy wreszcie czynniki poznawcze. Percepcja bólu u dziecka zależy na przykład od wieku, płci, cech osobowościowych i temperamentalnych, indywidualnych możliwości przystosowawczych, przeżywanych emocji, od wychowania, zachowania osób ważnych i otoczenia, a także od spostrzeganej kontrolowalności bólu. Kobiety lepiej niż mężczyźni radzą sobie z bólemTaki jest wniosek z badań przeprowadzonych przez naukowców z Ohio University w Athens. Kobiety częściej stosują ćwiczenia odprężające i w ten sposób mogą zredukować oddziaływanie intensywnego bólu na życie i sferę uczuciową.Badacze polecili grupie mężczyzn i kobiet, cierpiących na zapalenie stawów i kości lub na reumatoidalne zapalenie stawów, prowadzenie przez okres jednego miesiąca dziennika o występowaniu bólu oraz o sposobach radzenia sobie z nim. Okazało się, że kobiety są bardziej skłonne do wypróbowywania różnych możliwości radzenia sobie z tym nieprzyjemnym doznaniem – relaksacji, odwracania uwagi, spojrzenia na ból niejako pod innym kątem lub szukania wsparcia u innych ludzi. ?adna z nich nie brała udziału w kursie na temat zwalczania bólu, raczej odkrywały podane sposoby same. Najwidoczniej kobietom udaje się tą drogą wywierać wpływ bądź łagodzić emocjonalne skutki odczuwania bólu. Tylko mężczyźni pisali w swoich dziennikach o pogorszeniu nastroju w dniach po wystąpieniu ataków bólowych. Prowadzący badania profesor psychologii Francis Keefe wyjaśnia następująco różnicę między jedną a drugą płcią: „Społeczeństwo wpaja nam sposoby reagowania. Mężczyźni nie okazują swoich uczuć i nie poszukują pomocy w tak zaangażowany sposób jak kobiety”. Lekarze powinni wiedzieć, jego zdaniem, że w leczeniu bólu należy uwzględniać płeć pacjenta. tłum. i oprac. Maria Trzpit na podstawie „Psychologie Heute” nr 10/1998
Świat dziecięcego bólu jest dla nas dorosłych najczęściej niezrozumiały. Bardzo trudno z perspektywy osoby dorosłej wyobrazić sobie złożoność tego zjawiska u dzieci. Czują one bowiem i przeżywają wszystko intensywniej niż dorośli, nadają inne znaczenie zdarzeniom. Jeśli sięgniemy pamięcią do swojego dzieciństwa, uświadomimy sobie, jak wyraziście pamiętamy smaki, zapachy i obrazy z przeszłości. Ta intensywność dotyczy, niestety, także bólu, którego mogliśmy wówczas doświadczyć. Pojawienie się bólu stanowi niekiedy szok dla dziecka. Jego możliwości poznawcze są często niewystarczające dla zrozumienia sytuacji. Odporność na ból wiąże się między innymi z umiejętnością zrozumienia tego doznania, a dla większości dzieci bywa ono niezrozumiałe, budzi przerażenie i strach. Zapobieganie bólowi (wobec rozmiaru szkód, jakie czyni) jest konieczne, a współczucie i litość okazane cierpiącemu dziecku to na pewno za mało. Aby dobrze leczyć ból, konieczna jest ocena jego natężenia. Monitorowanie bólu nie powinno być mniej ważne niż pomiar temperatury ciała czy ciśnienia tętniczego krwi. Ból to doświadczenie subiektywne, dlatego najlepszym ekspertem w ocenie jego nasilenia jest sam pacjent. Jednak w przypadku niemowląt i małych dzieci niemożność nawiązania kontaktu werbalnego może takie zadanie utrudniać. Płacz małego dziecka nie zawsze musi być ekspresją bólu, może wynikać z poczucia osamotnienia lub z głodu. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy bezradni wobec takiej sytuacji. więcej na stronie: charaktery.eu/artykuly/Nalogi/635/W-malym-ciele-duzy-b%C3%B3l/1/ Zobacz również:
Only registered users can write comments. |
||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Witaj Gość. |
| Nie pamiętam hasła |
| Nie masz konta? Załóż sobie |